Blogi motoryzacyjne
Jesteś już z nami? Zaloguj się

Rajdy amatorskie´s archives ↓

KJS Olympic II Runda AK Cieszyn 30.03.2014

image2.php fot. Bart Foto Sport

Ależ to był rajd! Pogoda fantastyczna prawie jak rok temu w czerwcu gdy jedna z prób także była rozgrywana w Ustroniu na placu firmy budowlanej Inż Bud. Warunki fantastyczne do szybkiej jazdy jak i kibicowania czego najlepszym dowodem byli bardzo licznie zgromadzeni kibice na obu próbach.

Rajd amatorski rozpoczęła wolniejsza próba czyli Inż Bud. Warunki na tej trasie mocno różniły się od próby drogowej w Bładnicach, ponieważ jak na firmę budowlaną przystało było masę luźnych kamieni, szutru, pyłu i nierówności. Z takimi warunkami już podczas pierwszej próby nie poradziła sobie załoga Sebastian Puzoń / Michał Podżorski w pachnącym jeszcze nowością Reno Clio Sport, która już na pierwszym szerokim lewym albo bardzo śliskim zakręcie za sprawą luźnych kamieni zbyt szybko wjechała w ten zakręt i skończyła na płocie 🙁 szkoda bo była to jedna z pewnych załóg do zdobycia podium w naszej klasie, jednak po tym wydarzeniu uprzedziła nas o warunkach na tym zakręcie. Życzę szybkiej odbudowy samochodu i powrotu na trasy amatorskie! Nam udało się na pierwszej próbie OS Inż Bud wykręcić najlepszy czas w klasie ( 1:00,75 ) ale konkurencja nie spała bo załogi od miejsca pierwszego do szóstego zmieściły się w niecałych 3s!!! Taki przebieg sytuacji oznaczał zaciętą walkę choć druga próba drogowa w naszym przekonaniu miała pokazać kto lepiej czuje się na trasach odcinka specjalnego a my tylko czekaliśmy na ten odcinek bo kochamy próby drogowe!

10157203_512939812148473_393160787_n fot. Hudy foto Rally

Ruszył OS Bładnice! Trasa bardzo fajna szczególnie podobał nam się koniec trasy gdzie nie było zwalniających szykan i można była pruć ile fabryka dała 🙂 Na tej próbie uzyskaliśmy drugi czas ( wyniki podaję wg. oficjalnych wyników końcowych KJS Olympic, gdzie nie uwzględniam załogi Kamil Bolek / Arkadiusz Jaworski w Reno Clio, która zawodów nie ukończyła ). Drugi czas jednak nas nie zadowolił bo wiedzieliśmy, że potrąciliśmy na pewno raz oponę w szykanie a wręcz trochę załamał bo jak się później dowiedzieliśmy nie raz ale dwa razy potrąciliśmy opony w szykanie i została nałożona na nas kara 10 sekund co szczególnie u kierowcy poskutkowała ostrym spadkiem morali zauważonym u mnie już podczas jazdy na OS-ie. Postarałem się jednak stanąć na wysokości zadania choć sam też trochę się podłamałem pocieszać kierowcę jednak na nie wiele się to zdało.

Pojechaliśmy ponownie na próbę Inż Bud i tutaj mój kierowca Dawid był bardzo mocno zmotywowany do zrobienia dobrego czasu a przy okazji zdenerwowany za błąd jaki zrobił na próbie drogowej w Bładnicach, która miała być dla nas szansą! Od początku odcinka pojechaliśmy bardzo agresywnie ale wkradły się nerwy co zauważyliśmy niestety w czasie bo pogorszyliśmy czas o 2s do poprzedniego a więc zaliczyliśmy spadek czasowy a rywale polepszali czasy. Miny nieco nam zrzedły ale dobrze, że organizacja AK Cieszyńskiego działa tak dobrze i było mało czasu na pogaduchy z konkurentami bo udało nam się zmotywować i bardzo chcieliśmy pojechać dobrze odcinek drogowy a przynajmniej nie dostać kary. Próby drogowe są dla nas wielką szansą, ponieważ ja jako pilot bardzo dobrze się na nich czuje a mój kierowca również je uwielbia a szansa wynika z tego, że dysponujemy z jednych z słabszych aut w klasie a robimy czasy bardzo zbliżone lub nawet czasem lepsze do konkurentów za co bardzo pochlebiam zawsze mojego kierowce!

Rusza kolejna dla nas szansa a więc Bładnice przejeżdżane po raz drugi! Tym razem udało nam się pojechać czysto odcinek bez żadnej kary jednak nastroje nasze bojowe jeszcze bardziej się zaostrzyły bo pomimo czystej i jak by nam się wydawało płynniej jazdy pogorszyliśmy czas o 2s. 🙁 bardzo nas to zdziwiło ale czasu mierzonego za pomocą fotokomórek nie idzie oszukać. Konkurencja nadal nie spała i poprawiały czasy a my tak jak zakładaliśmy przed rajdem obstawialiśmy 5,6 miejsce co by nas zadowalało ale nie zdumiewało! Chęć polepszania swoich czasów nie znikła i znów pojawił się Inż Bud przejeżdżany po raz trzeci! Agresor był duży na tą próbę i znów postanowiliśmy zaatakować!

image.php fot. Bart Foto Sport

Wszystko wyglądało pięknie i dobrze, aż do ciaśniejszego nawrotu na którym polecieliśmy daleko za pachołek i straciliśmy na pewno z 2s jak nie więcej i znów nie zrobiliśmy czasu jaki by nam się marzył a więc zejścia poniżej minuty na tej próbie podczas gdy trzech zawodników z naszej klasy to uczyniła ( wliczając załogę Bolek / Jaworski w Clio ), która prowadziła w naszej klasie! Drugie miejsce zajmowała załoga Halama / Usarek w Sunny GTI a trzecie miejsce zajmowała załoga Krzysztof Pietruszka / Krzysztof Borowiecki w Hondzie Civic bądź załoga Sebastian Dróżdż / Natalia Chlewicka w Citroenie Xsarze, którzy szli łeb w łeb czasowo. Piąte miejsce zajmowała załoga Dawid Glajc / Jan Czepczor w świeżo zbudowanym i mocnym Clio, która zanotowała awans sprzętowy z Seja na Reno! Szóste miejsce zajmowaliśmy MY swoją słabą Mazdą w porównaniu do aut konkurencji!

Ostatnia próba to postawienie wszystkiego na jedną kartę i istny MAX ATACK na oesie Bładnice, który zakończył się wielkim sukcesem bo zrobieniem najlepszego czasu w klasie na tym odcinku czyli 1:29,48 , który ogromnie nas podbudował i potwierdził szczególnie predyspozycje kierowcy na odcinkach specjalnych!!! Przypomnę, że nasza Mazda dysponuję mocą ok 125 KM a załogi z pierwszych pięciu miejsc ( nie wiem jaką mocą dysponuje Xsara Sebastiana ) dysponują mocami grubo ponad 170KM a nawet niektóre przekraczają 200KM a więc mają czym jechać! Nie żebym się chwalił bo pokora to podstawa sukcesu i nadal cieńko wypadamy np w porównaniu z Andrzejem Szewczyk, który także jeździ Mazda 323 tyle, że 1.3 75KM, który zajął 4 miejsce w generalce i wolę nie pisać ile dołożył nam sekund!!!

Po tak dobrym wyniku przyszedł czas na ostatni sprawdzian z Inż Budem w Ustroniu. Start trochę nas rozproszył, ponieważ załoga startująca przed nami w Peugeocie 205 na prostej urwała prawdopodobnie półoś i coś stało się z prawym kołem, które zablokowało się na nadkolu. Gdy rajdówkę usunięto z trasy szybko się skupiliśmy i wystartowaliśmy. Plany nadal takie same jak przedtem czyli czas poniżej 1 minuty! Założenia szły bardzo dobrze jednak znów ten ciaśniejszy nawrót nabawił nas dużo strachu, który mógł jak się później okazało kosztować podium w klasie! Nie zadziałał znów dobrze ręczny i prawie uderzylibyśmy w ścianę budynku przodem jednak udało się jakimś cudem to wybrać co mimo wszystko nas zwolniło ale zrobiliśmy najlepszy czas na tej próbie ( 1:00,17s ) jednak jak widać założenia nie udało się spełnić!

Mimo tych wszystkich zdarzeń byliśmy zadowoleni z siebie, że udało nam się dojechać do mety bo dwóch pewnych załóg na podium naszej klasy zabrakło po wypadkach na odcinkach ( mowa tutaj o Sebastianowi Puzoń oraz Kamilu Bolek, który swoją wygraną pogrzebał na ostatniej próbie drogowej czyli Bładnicach a prowadził w klasie ).  Gdy wjechaliśmy do parkingu podziemnego Hotelu Olympic w Ustroniu czyli bazy rajdu i odłożyliśmy kaski poszliśmy zjeść pyszną grochówkę jaką zapewnili nam kucharze hotelu oraz AK Cieszyn! Później oczekiwaliśmy dość długo na wyniki i do końca nie wierzyliśmy w swoją szanse na podium choć po cichu każdy z nas na to liczył!!! Wyniki ogłoszono po dobrej godzinie przerwy od mety ostatniego zawodnika i udało się! Zdobyliśmy 3 miejsce w klasie 3!!! Dla nas to miejsce jest jak zwycięstwo ponieważ przed startem zakładaliśmy, że 5 miejsce jak zdobędziemy to będzie super a wszystko na to wskazywało, że tak będzie przed dwoma ostatnimi próbami!!! Rajdy po raz kolejny pokazały nam jak bardzo się nieprzewidywalne oraz że trzeba walczyć do końca i najważniejsza jest meta!!! Dziękujemy wszystkim za wspaniała i pełną emocji walkę i atmosferę było super oraz AK Cieszyńskiego za zorganizowanie tak wspaniałych zawodów ( gdyby jeszcze te wyniki były szybciej to ocena celująca by była tak to piąteczka się należy ) 🙂

Link do wyników z danych klas znajdziecie tutaj http://www.ak-cieszynski.ox.pl/images/sprinty2014/Wyniki%20Ustron%2030-03-2014.pdf

Kamerzystów było także całkiem sporo dlatego przedstawie Wam trzy różne filmy z tej wyjątkowej imprezy:

1. http://www.youtube.com/watch?v=DWreTR_BQHY Kupchuck Records

2. http://www.youtube.com/watch?v=7-xwKMDn-kc the best of MotoRecords

3. http://www.youtube.com/watch?v=x-B6zrUgnjM the best of by OesRecords

4. Nasze poczynania na Os-ie Bładnice http://www.youtube.com/watch?v=mOXVg7P6rn8 ( wkrótce także pojawią się materiały z próby Inż Bud, które wrzucę ).

Gratuluje wszystkim zwycięzcą i zawodnikom, którzy dotarli do mety oraz jeszcze raz serdecznie pragnę podziękować AK Cieszyn za tak wspaniała imprezę, licznie zgromadzonym kibicom i naszym znajomym bez których nasz start by się nie odbył! Dziękujemy!!!

P.s Jako bonus świetna galeria od Barta oczywiście ma się rozumieć.

1. http://np126p.pl/index.php?module=Galerie&category=kjs-sprint&item=1023

KJS Olympic II runda AK Cieszyn

image.php fot. Andrzej Janik

Automobilklub Cieszyński organizuje nie małą atrakcję dla rajdowców
amatorów w niedzielę 30 marca w Ustroniu. Impreza nosi nazwę KJS
Olympic, ponieważ baza rajdu będzie zlokalizowana właśnie na parkingu
podziemnym hotelu Olympic w Ustroniu przy ul.Grażyńskiego 10. Trasa
składać będzie się z dwóch prób. Pierwsza próba odbędzie się
tradycyjnie już na placu Inż-Bud( firmie budowlanej ) w Ustroniu przy
ul.Sportowej 9 ( zaledwie 1,5km od bazy rajdu ),gdzie nawierzchnia trasy to
w większości szuter! Druga próba to odcinek drogowy zlokalizowany w
Bładnicach , który jest nowością. Organizatorzy wyliczyli pojemność
trasy na 60 załóg. 
Długość odcinków specjalnych to 8,50 km! Warto dodać, że
Automobilklub Cieszyński stanął na wysokości zadania i przygotował
dwie próby, które będą pokonywane czterokrotnie!Start pierwszego
zawodnika przewidziany jest na godzinę 10:30, więc drodzy kibice
spokojnie możecie się wyspać a potem przyjść pokibicować i
pooglądać jak sobie radzą amatorskie załogi rajdowe! Serdecznie
zapraszam!
Aha! Jeszcze jedna bardzo ważna informacja! Biorąc udział w KJS Olympic
można zdobyć punkty do licencji R II. Mam nadzieję, że pogoda jak i
frekwencja zawodników dopisze! Regulamin oraz formularz zgłoszeniowy
znajdziecie tutaj
http://www.ak-cieszynski.ox.pl/super-sprinty/38-ii-runda.html . 

Dla przypomnienia film z zeszłego roku, gdy impreza była rozgrywana w
piękną, ciepłą czerwcową niedzielę! Ciekawe jak będzie w tym roku?!
http://www.youtube.com/watch?v=i5PG3gEbt4E Do zobaczenia 30 marca!!!

Wiosenny Sprint AZT Tychy 2014

1958509_668965109815688_585938183_n fot. Grzegorz Szkucik

Tym razem organizatorzy na pewno lepiej trafili z nazwą sprintu niż do tej pory. Było chłodno, wiał bardzo silny i chłodny wiatr oraz padał deszcz raz mocniej a raz słabiej jednak cały dzień się utrzymywał. Chęć udziału zgłosiło 80 załóg co podniosło poziom imprezy. Trasa została wytyczona tak, że była bardzo techniczną trasą jednak mi osobiście podobał się długi prawy zakręt tuż przed metą, gdzie na cięciu było sporo syfu i parę załóg miało problemem z dohamowaniem do ciasnego wygrodzenia. Imprezę zaliczam na duży plus pomimo kapryśnej pogody bo rywalizacja była naprawdę na wysokim poziomie a zawodnicy również prezentowali wysoki poziom pomimo tych trudnych warunków na trasie.

Klasę 1 wygrała załoga Tondryk Bartosz / Tondryk Dominika z czasem 6.27,80. Drugie miejsce zajęli Gajda Dawid / Jedrysik Robert ( 6.30,00 ) a trzeci byli Woźnica Radosław / Czerkaski Robert z czasem 6.30,20. Klasa 1 była najliczniej obsadzoną klasą bo liczyła 21 załóg oraz prezentowała najbardziej zaciętą rywalizację czasową bo zawodnicy od 2 do 5 miejsca zmieścili się zaledwie w 3s !!!

Klasa 2 to popis Grzegorza Pudełko i Stablik Sebastiana w Hondzie Civic, którzy pomimo kary 5s zdołali wygrać klasę z czasem 6.07,30. Drugi stopień na podium zajęli Barosz Dawid / Zart Michał ( 6.09,10) a najniższy plac na podium zdobyła załoga Korczyk Marcin / Kostka Damian w Citroenie Saxo z czasem 6,19.50. Zapewne pan Pudełko nie miałby tak łatwo gdyby pojawił się np

Klasa 3 liczyła 15 załóg. Najlepsi okazali się Puzoń Sebastian z Michałem Podżorski w Renault Clio Sport,gdzie kolege Sebastiana szkolił ostatnio Kacper Wróblewski na torze w Kielcach co jak widać przyniosło od razu efekt ( czas 6.04,10 ). Drugie miejsce zajeli Handzik Damian i Paciorek Grzegorz w Peugeocie 206 z czasem 6.06,00. Trzecie miejsce należało do Pałosz Arkadiusz / Broda Błażej z czasem 6.08,80. Poziom równie wysoki jak w klasie 1 bo zawodników na podium dzieliły również 3s!!!

Klasa 4 to absolutna dominacja Przemysława Mendrka z Arturem Kałuża w swoim pięknym Mitsubishi Lancer Evo IX! Czas uzyskany przez tą załogę to 5.36,10!!! Drugie miejsce to czas 5.51,90 należące do Puchała Piotr / Kokolus Kamil a ostatnie miejsce na podium to czas 5.52,10 załogi Tokarz Wojciech / Flaga Urszula.

Nowością w Tychach było utworzenie klasy RWD gdzie zgłosiło się 6 załóg. W klasie GOŚĆ zgłoszonych zostało 8 załóg, które zdominował dobrze wszystkim zapewne znany w Tychach i nie tylko Krzysztof Borowiecki z Krzysztofem Pietruszka w Hondzie Civic!!! Gratuluję serdecznie wyników! Nie podaję czasów ponieważ nie wiem czemu ale przestała działać mi strona AZT Tychy więc informacje podałem z głowy jeśli są błędne to przepraszam!

Na koniec standardowo film! http://www.youtube.com/watch?v=mGn6a9ZSGXMKolejna runda już 6 kwietnia 2014, która będzie I rundą Samochodowych Mistrzów Tych braną do klasyfikacji rocznej! Oj będzie się działo!

 

AMK Ślązak I runda Kuźnia Raciborska

images fot. Zbyszek Bury

Organizatorzy cyklu AMK Ślązak ruszają pełną parą na tegoroczny sezon. Planowane jest rozegranie X rund co jest nie lada wyczynem. Pierwsza runda rozpoczyna się w Kuźni Raciborskiej w niedzielę 23 marca o godz. 11:00. W zeszłym roku byłem na tej imprezie jednak z powodu awarii samochodu nie udało się nam wystartować. Tegoroczną imprezę niestety znów nie jest nam dane pojechać ze względu na szkołę mojego kierowcy a szkoda 🙁 w zeszłym roku było sporo błota i wody na odcinkach zobaczymy jak będzie w tym roku. Mam nadzieję, że tegoroczny sezon będzie przebiegał dużo sprawniej od strony organizacyjnej niż chociażby dwa lata temu i nie będzie odwoływania odcinków i czy spóźnień 2h do startu. Kuźnia Raciborska udowodni najlepiej w jakiej kondycji są organizatorzy tych rozgrywek. Oby wypadli bardzo dobrze bo trasy do ścigania są znakomite tyle tylko, że spora już część zawodników jest zrażona do tych zawodów właśnie przez fatalną organizację i gdyby nie znakomite tereny do ścigania jak już pisałem to pewnie cały ten cykl już dawno by się rozpadł. Nie pozostaje mi nic innego jak trzymać kciuki za zawodników z SCI Rally oraz życzyć powodzenia organizatorom na cały ten sezon 2014!!!

Więcej informacji pod adresem www.federacja.nazwa.pl/ip/slazak/

Tak było w zeszłym roku http://www.youtube.com/watch?v=dsWDZ8rRvsA Zapraszam do kibicowania!

Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza dla amatorów

69288_704209069630170_908629021_n fot. Mirosław Jąkała

Trochę podganiam tempo i choć osobiście byłem na bieżąco z rajdami to tylko osobiście a bloga trochę zaniedbałem 🙁 bardzo fajna impreza dla amatorów odbyła się w sobotę 15 marca na trasach w Łapanowie a więc tam gdzie mieszkał Janusz Kulig. Zawodnicy amatorzy bardzo chętnie i szybko wypełnili listę zgłoszeń na tą imprezę ( co w ogóle mnie nie dziwi bo sam chciałbym wystartować w tak prestiżowej imprezie ). Lista zgłoszeń liczyła 90 załóg i musiała zostać zamknięta przed czasem co potwierdza tylko prestiż tej imprezy.

Trasa składa się z dwóch prób oesowych przejeżdżanych trzykrotnie co dało wynik 6,6 km odcinków do pokonania. Warunki jakie panowały na trasie były bardzo trudne wręcz bym powiedział, że bardzo podobne do rajdu w Arłamowie czyli masa błota,  nieustający deszcz i niewiarygodnie ciężkie warunki przyczyniły się do licznych ratowań i niestety także dzwonów ale całe szczęście bezpiecznych.

Klasyfikację generalną oraz klasę K4 dla amatorów wygrała znajoma mi załoga pochodząca z moich okolic zamieszkania (co ogromnie mnie cieszy) czyli Przemysław Mendrek z Arturem Kałuża w Mitsubishi Lancer Evo IX, która popisała się łącznym czasem 335,5s co dałoby trzecie miejsce także wśród klasy GOŚĆ czyli zawodników z licencją! Szybszy byłby tylko Steinhof Maciej oraz Kluza Waldemar! BRAWO!!! Moją uwagę także przyciągnął wynik załogi Kamil Bolek / Arkadiusz Jaworski, z którymi rywalizujemy w klasie naszą Mazdą a uzyskali świetny wynik bo 12 miejsce w generalce rajdu oraz 2 miejsce w swojej klasie K3! Gratuluję! Pełne wyniki z tej imprezy znajdziecie tutaj! http://www.automobilklub.krakow.pl/attachments/194_Wyniki%204%20Memoria%C5%82%20JK%20i%20MB%20dla%20Amator%C3%B3w.pdf

Na koniec przedstawiam oczywiście „the best of” autorstwa oesrecords z tej imprezy i dodam, że w weekend wybieram się do Wieliczki aby wspomnieć dwóch wielkich mistrzów rajdowych oraz zobaczyć co będzie się działo podczas tego Memoriału bo nigdy jeszcze na nim nie byłem! Wszystkim amatorom gratuluję wyników na podium jak i dotarcia do mety bo zapewne nie było o to łatwo!

P.s mam nadzieję, że do usłyszenia za rok podczas kolejnej imprezy a może i do zobaczenia! OBY! 🙂

Rajdy amatorskie spoza woj. śląskiego

1690545_701568736559883_115080312_n fot. Artur Bysiek

Postanowiłem, że wrzucę tutaj do obejrzenia filmy z rajdów amatorskich spoza woj. śląskiego, ponieważ trasy, samochody, organizacja jak i poziom zawodników jest bardzo dobry i sporo się dzieje na tamtejszych trasach. Filmy, które zgromadziłem pochodzą głównie z Toru Poznań oraz Ligi Wrocław ale także z Bukowej Góry ( okolice Kielc ) jak i ze słynnej kostki na Walimiu czy choćby z tras rajdu Czech czyli Valasski. Do oglądnięcia jest ponad 40min akcji i to zaledwie z dwóch miesięcy. Zaczynamy od miesiąca styczeń 🙂

Na pierwszy rzut idzie Walimska Zimówka czyli słynna kostka na Walimiu, gdzie podczas rajdu Świdnickiego czołowi zawodnicy Polski jadą po tej samej trasie co amatorzy, którzy próbują swoich sił. W tym roku niestety zabrakło śniegu co jednak jakoś mocno nie obniżyło atrakcyjności zawodów a to głównie za sprawą świetnych rajdówek jak i poziomu umiejętności zawodników amatorów. Moim marzeniem jest wystartowanie kiedyś w tej imprezie choćby na prawym fotelu bo trasa jest fantastyczna zresztą sami zobaczcie co się działo w tym roku jak i w zeszłym gdy było trochę śniegu i sami oceńcie czy śnieg jest potrzebny na tych trasach 🙂

http://www.youtube.com/watch?v=r5llnjH9pN8 rok 2014

http://www.youtube.com/watch?v=WdaMeAGg3eY rok 2013

Drugi film pochodzi także z początku stycznia a mianowicie I SuperOes Toru Poznań. Warunki bardzo ciężkie bardzo podobne do I rundy z AK Cieszyn. Bardzo fajne techniczne miejsca jak i bardzo szybkie partie. Na torze Poznań zawsze sporo się dzieje i bardzo lubię patrzeć jak radzą sobie tam zawodnicy. Zdecydowanie takiej miejscówki brakuje u nas w woj. śląskim ( toru Wyrazów nie liczę ) ale mam nadzieję, że powstanie MotoPark w Bielsku – Białej gdzie będzie można organizować takie sprinty jak w Poznaniu.

Kolejnym filmem otwierający sezon 2014 jest Wrocławska Liga Time Attack, która ni jak nie ma się do miesiąca styczeń, ponieważ panowała piękna wiosenna pogoda. Asfalt suchy, piękne słońce pogoda jak i warunki porównałbym identyczne jak na Zimowym Sprincie w Tychach, gdzie opony powinny obowiązywać tylko letnie najlepiej odpowiednie slicki na takie warunki pogodowe. I runda wrocławskiej ligi dobrze, że nie miała żadnej nazwy pogodowej jak w przypadku rundy w Tychach bo pozostałaby tylko pustą i nic nie znaczącą nazwą. Ach ta tegoroczna zima, gdzie się ona w ogóle podziała?

A teraz przechodzimy do miesiąca Luty 🙂

Pierwsze skrzypce podobnie jak w styczniu oczywiście u mnie gra impreza pod tytułem Wyścig Bukowa 2014. Wspaniałe odcinki drogowe,tanie wpisowe, zawodnicy jadący na maksa i wspaniała organizacja AK Stomil w Dębicy! Coś pięknego! Podobnie jak na Walimskiej Zimówce i w Bukowej Górze zabrakło śniegu( po raz pierwszy w historii edycji tych rajdów), dlatego także wrzucę dwa filmy z poprzedniego roku jak i tego! Przepiękne rajdowe widowisko i wspaniała atmosfera sprawia, że coraz więcej osób przyjeżdża na te imprezy z dalszych miejscowości takich jak Zakopane czy Sosnowiec ,co pokazuje AK Stomil Dębica jak potrzebne są tego typu imprezy o czym klub doskonale zdaje sobie sprawę i za to im chwała!

http://www.youtube.com/watch?v=SBB-OwcOZZk rok 2014

http://www.youtube.com/watch?v=khEe_oyUx_M rok 2013

Film numer 2 to II SuperOes Toru Poznań, gdzie warunki nieznacznie się zmieniły, jednak miejscami mogły trochę zbliżyć się do aury zimowej jaka powinna panować za sprawą paru śliskich miejsc na trasie ale poza tym sucho i przyczepnie jak podczas I rundy. Nie mniej jednak działo się całkiem sporo.

No i na koniec z miesiąca luty II runda Wrocławskiej Ligi gdzie warunki nadal pozostały niezmienne czyli wiosenne 🙂

A na sam koniec pozostawiłem sobie moją wisieńkę rajdową czyli rajdy amatorskie w Czechach a dokładnie Valasske Zimy 2014, gdzie królowały oczywiście Skody a Czesi uznają tylko odcinki drogowe w amatorkach. Poniżej film z tego roku gdzie także Czechów opuściła zima.

http://www.youtube.com/watch?v=KyfaljjTtN4 rok 2014

P.s podczas pisania trochę więcej wpadło mi filmów do głowy więc oglądania jest o jakieś 10min więcej na pewno 🙂

 

 

 

 

AZT Tychy II Runda 09.02.2014 (Sprint zimowy)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA fot. własne

Niestety również i druga runda organizowana przez Automobilklub Ziemi Tyskiej nie odbyła się w zimowej scenerii. Niektórzy zapewne na to liczyli a niektórzy zapewne błagali o śnieg lecz pierwsza grupa bardziej przekonała Stwórcę i naturę tej ziemi i impreza ta odbyła się w iście wiosennej aurze,przy pięknym słońcu , suchym asfalcie i temperaturze około +9 c co sprawiało, że nazwa sprintu (zimowy) pozostała tylko nazwą i ni jak nie miała się do faktycznych warunków panujących na trasie.

Chęć ścigania się wyraziło 56 załóg.Najliczniejszą była klasa 3 (19 załóg w klasie). Wśród startujących pojawiła się załoga w Nissanie Patrol, która chyba za bardzo napaliła się na słowa sprint zimowy i myślała, że śniegu będzie po pas albo chciała po prostu zrobić dobre widowisko. Fakt faktem, że Nissan był bardzo profesjonalnie przerobiony ale na imprezy typu off-road a na torze Fiata robił nie małą zadymę, ponieważ ciężko takim autem z tak wysokim zawieszeniem i małym skrętem było się wyrobić w szykanach i na nawrotach.

Trasa bardzo mi się podobała, ponieważ została tak skonfigurowana, że była bardzo szybką próbą przejeżdżaną trzykrotnie. Szczególne szybkości zawodnicy rozwijali w połowie tej trasy gdzie były bardzo długie proste poprzedzone tylko jedna szykana i jednym wygrodzeniem z opon . Podczas pierwszego przejazdu ustawiłem się na długiej prostej przed metą, gdzie było trzeba się dohamować do szykany „od lewej” i po jej przejechaniu jechać na pełnym gazie do mety po bardzo długim lewym wypukłym łuku. Już podczas pierwszego przejazdu kilku zawodników padło ofiarami niedostosowania prędkości w szykanie lub przejechaniu szykany na wprost na zaciśniętych hamulcach. Najbardziej nastraszyła mnie załoga niebieskiego Subaru WRX Sti, której nawet nie zdążyłem zrobić dobrego zdjęcia ale może i dobrze bo mogło by to być moje ostatnie zdjęcie, którą bardzo serdecznie pozdrawiam.

Druga próba została poprzedzona ponownym przejazdem zapoznawczym za samochodem organizatora ze względu na akcje jakie działy się podczas pierwszego przejazdu przed metą. Na długiej prostej organizator postanowił dorzucić jeszcze jedną szykanę aby zawodnicy nie rozwijali tak dużych prędkości stąd odbył się kolejny przejazd zapoznawczy.

Dla mnie jako kibica pogoda była idealna. Człowiek zapadał w stan zakłopotania i zapomnienia jaki jest miesiąc i jaka pora roku. Niestety część zawodników również chyba się zagubiła i zapomniała zabrać kół letnich co przy takich warunkach było niewybaczalnym błędem i można było pomarzyć już tylko o zajęciu dobrego miejsca (tylko gdy załoga posiadała opony zimowe oczywiście).

Skoro mowa o wynikach to przedstawiam wygranych z poszczególnych klas:

Klasa 1

1. Flaczek Piotr / Kozakiewicz Szymon 6:41.30

2. Mendela Marek / Krzyża Robert 6:41.50

3. Gałuszka Klaudiusz / Maj Agnieszka 6:42.00

Klasa 2

1. Pudełko Grzegorz / Stablik Sebastian  Honda Civic 6:17.30

2. Sordyl Maciej / Królicki Łukasz 6:18.70

3. Woźnica Mateusz / Gładysz Adam 6:30.50

Klasa 3

1. Bolek Kamil / Spandrzyk Grzegorz Renault Clio 6:11.30

2. Grzebinoga Dawid / Gamża Kamil 6:14.10

3. Puzoń Sebastian / Podżorski Michał 6:19.40

Klasa 4

1. Wilk Łukasz / Drzyzga Karol 5:48.60

2. Vyshnevetskyj Pavlo / Vyshnevetska Iana 5:58.20

3. Puchałka Piotr / Hallala Igor 6:06.50

Kolejna III Runda zaplanowana jest na 16 marca 2014 roku pod nazwą Wiosenny Sprint a więc może tym razem pogoda spłata figla. Ja jestem jak najbardziej za! Gratuluję zwycięzcom i do zobaczenia w marcu!

Póki co na podsumowanie II rundy mam tylko film z the best off produkcji Oesrecords a więc zapraszam do oglądania bo pomimo tak pięknej pogody i suchej nawierzchni działo się bardzo dużo ; zresztą sami zobaczcie! https://www.youtube.com/watch?v=BqQ2PZPNBJo

I Runda AK Cieszyn 02.02.2014 podsumowanie

1622701_621519271253640_418924571_n

Automobilklub Cieszyński stanął na wysokości zadania i zorganizował
bardzo dobrą trasę dla zawodników, których oficjalnie zgłosiło się
czterdziestu trzech, jednak sądzę, że w dniu imprezy dopisało się
jeszcze około dziesięciu załóg co daje około pięćdziesięciu załóg
na trasie. Frekwencja bardzo dobra szczególnie jak przypomnimy sobie I rundę z AK Cieszyn w 2013 roku gdzie wszystkich załóg było około
dwudziestu. Trasa liczyła 1,9 km i była przejeżdżana trzykrotnie co
daje 5,7 km prób (nie licząc przejazdu zapoznawczego). Główną rolę do
uzyskania dobrego wyniku stanowiły opony. Parę dni wcześniej przed
sprintem pogoda była bardziej wiosenna niż zimowa i mogło się wydawać,
że podczas sprintu będzie sucho jednak nic bardziej mylnego. Część
załóg postanowiła na opony typu „slick” co nie było dobrym
rozwiązaniem (jeśli załoga nie zabrała sobie innych opon na wymianę),
gdyż podczas przejazdu zapoznawczego jeszcze było w miarę sucho ale już
na pierwszym przejeździe zaczęło mocno padać a deszcz odpuścił
dopiero pod koniec ostatniej próby. Na trasie znajdowało się sporo brudu
i liści co powodowało, że na trasie było bardzo ślisko a padający
ciągle deszcze nie ułatwiał zadania zawodnikom. W takich warunkach
bardzo łatwo było o błąd o czym przekonało się boleśnie kilku
zawodników. Najczęstsze uszkodzenia w rajdówkach to pokrzywione felgi,
złapane kapcie czy popękane zderzaki. Warunki były bardzo trudne co
cieszyło niewątpliwie kibiców bo na trasie działo się naprawdę sporo.
Było kilka wypadków na szczęście nie groźnych, jednak najbardziej
efektowny zaliczyła załoga Mitsubishi Lancera gdzie na całe szczęście
nikomu nic się nie stało.Deszcz dodawał ciągle jeszcze więcej emocji;
zarówno wśród zawodników jak i kibiców. Sukces I rundy nie wątpliwie
leży po stronie zawodników, którzy licznie przybyli na I rundę ale
także duże słowa uznania dla Automobilklubu Cieszyńskiego, który
przygotował fantastyczną trasę, dobrze ją zabezpieczył i oznakował,
wszystko przebiegało według harmonogramu czasowego, nie było spóźnień
i panowała bardzo przyjemna atmosfera mimo kiepskich warunków pogodowych.
Kibiców zapewne cieszyła najbardziej klasa 4 przeze mnie nazwana klasą
„szlachecką” gdzie jechały dwa Mitsubishi Lancer, Subaru Impreza, dwie
profesjonalnie przerobione Audi, dwie BMW oraz Golf II i najbardziej
efektowna załoga tej imprezy w combi Mitsubishi Legnum. Oprócz klasy
„szlacheckiej” kibice zapewne czekali na klasę markową czyli klasę Fiata
126p gdzie uczestniczyło 6 załóg, które dawały też mnóstwo frajdy
oczom kibiców. Klasa Gość liczyła dwie załogi ale jedna szczególnie
się wyróżniała; mowa o załodze w Mitsubishi Lancer, która także
bardzo efektownie poruszała się po próbach zawodów ale niestety jeszcze
bardziej efektownie wypadła z trasy na ostatnim przejeździe i nie
ukończyła zawodów a wielka szkoda bo kibice byli bardzo zadowoleni z
pokazu umiejętności tej załogi. Trzeba jeszcze wspomnieć o jednej
załodze z Mazdy, która w klasie aut przednionapędowych najlepiej
jechała pod publikę! To była bardzo dobra impreza na wysokim poziomie!
Oby AK Cieszyński więcej przygotowywał takich imprez! Na koniec
przedstawiam wyniki poszczególnych klas:

Klasa 4 („szlachecka”)
1. Przemysław Mendrek/ Artur Kałuża Mitsubishi Lancer 6:13,50
2. Łukasz Kobiela/ Krzysztof Borowiecki Mitsubishi Lancer 6:32,00
3. Grzegorz Fujcik/ Tomasz Sztymon Subaru Impreza 6:40,10

Klasa 3
1. Kamil Bolek/ Arkadiusz Jaworski Renault Clio 6:43,20
2. Krzysztof Procner/ Mateusz Gołek Renault Clio 6:48,70
3. Dawid Holeksa/ Mariusz Cieślar Mazda 323 7:03,80

Klasa 2
1. Wojciech Tomalik/ Grzegorz Golik Daewoo Lanos 6:56,70
2. Wiesław Martynek/ Katarzyna Mazurkiewicz Peugeot 206 7:01,10
3. Dawid Trzpiot/ Kamil Rogalski Honda Civic 7:05,90

Klasa 1
1. Bartosz Tondryk/ Dominika Tondryk Ford Fiesta 6:53,60
2. Krzysztof Sztuc/ Monika Balcar Peugeot 205 6:57,40
3. Jakub Sulej/ Sebastian Jazwa Fiat SC 7:02,70

Klasa Markowa
1. Daniel Opioła/ Bartosz Gaura Fiat 126p 7:21,60
2. Andrzej Kawulok/ Łukasz Czyż Fiat 126p 7:32,70
3. Mariusz Pońc/ Dagmara Kowol Fiat 126p  7:37,50

Klasa GOŚĆ
1. Szymon Grochowski/ Rafał Górniok Fiat 126p 7:26,70

Pełne wyniki dostępne na stronie
http://ak-cieszynski.ox.pl/images/sprinty2014/Wyniki%20Kaczyce%2002-02-2014%20vpdf.pdf

Filmy:
Wypadek Mitsubishi Lancer http://www.youtube.com/watch?v=45CetQzOPSs
Action Kupchuck Records https://www.youtube.com/watch?v=zZxpcaFjL8Y
The Best Of by Oesrecords http://www.youtube.com/watch?v=bnT_r-YXFhU

Szukacie galerii do obejrzenia swoich zdjęć? Tutaj linki do galerii:

1.http://www.np126p.pl/index.php?module=Galerie&category=inne&item=1011
galeria Andrzeja Janik
2. http://www.np126p.pl/index.php?module=Galerie&category=inne&item=1013 galeria od Diany Miech bardzo obszerna!

Mam nadzieję, że do zobaczenia na torze Fiata w Tychach 09 lutego! Oby
śnieżnym torze!

AZT Tychy Zimowy Sprint II Runda 09.02.2014

Tychy I runda

Automobilklub Ziemi Tyskiej zaprasza wszystkich miłośników i fanów
sportów samochodowych do wzięcia udziału w II już rundzie na Torze
Fiata w Tychach dnia 09 lutego 2014 (niedziela) pod nazwą „Zimowy Sprint
AZT”. Lista zgłoszeń ruszyła już 31 stycznia i na dzień dzisiejszy
(03.02.2014 do godz. 06:00) liczy póki co tylko 8 załóg, ale są
zgłoszone już takie samochody jak Mitsubishi Lancer, Subaru Impreza czy
BMW ,które kibice kochają najbardziej! Organizator przewidział
pojemność trasy na 60załóg o co jestem spokojny, gdyż poziom jak i
frekwencja na torze Fiata w Tychach jest zawsze na bardzo wysokim
poziomie.
Formularz zgłoszeniowy oraz regulamin widnieją na stronie
www.azt.tychy.pl w zakładce „Do pobrania”. Wpisowe na zawody do dnia 05
lutego 2014r. wynosi 130zł a od 06 lutego 150zł, więc śpieszcie się z
zapisami, gdyż 20zł na ulicy na nie leży, a każdy wie, że grosz do
grosza i za chwilę za wcześniejsze zapisywanie się na zawody jakąś
rundę będzie można pojechać taniej z zaoszczędzonych pieniędzy za
samo wpisowe. Polecam taką formę zapisywania, ponieważ Automobilkluby
robią nam tzn. zawodnikom takie prezenty, więc dlaczego by z nich nie
korzystać.
Trasa będzie się składać z jednej próby przejeżdżanej trzykrotnie
(nie licząc przejazdu zapoznawczego) o długości 7,5KM (3 x 2,5 = 7,5 ).
Nawierzchnia na jakiej będą poruszali się zawodnicy to asfalt lub
beton,
chyba że spadnie śnieg, który przykryje asfalt czy beton i wtedy nazwa
„Zimowy Sprint AZT” w pełni się spełni i nie zostanie tylko samą
nazwą
„zimowy sprint”; choć jak się patrzy za okno i temperaturę to trudno
raczej w taką sytuację uwierzyć. Start pierwszego zawodnika planowany
jest na godz. 11:00 a meta na godz. 14:00. Serdecznie zapraszam i mam
nadzieję, że do zobaczenia w śnieżnych Tychach!

I runda AK Cieszyn Kaczyce

Pragnę wszystkich zaprosić na jutrzejszą I rundę organizowaną przez Automobilklub Cieszyński na Kaczycach. Więcej informacji pod tym linkiem, gdyż nie lubię się powtarzać a to mój pierwszy artykuł dla tego portalu! Serdecznie zapraszam!

http://bbfan.pl/sport-i-turystyka/samochodowy-rajd-dla-amatorow/

Podsumowanie mojego sezonu rajdowego 2013 w roli pilota z Dawid Holeksa i Krystian Kacprzak

Wczoraj udało mi się z kolegą w bardzo szybkim tempie złożyć nasz pierwszy klip podsumowujący nasze zmagania podczas amatorskiego sezonu 2013 w rajdach samochodowych. Sezon pełen przygód choć na początku niezbyt przyjemnych bo złamana noga mojego kierowcy Dawida zawiesiła moje starty na początku sezonu z nim, lecz ja się tak łatwo nie poddaje i postanowiłem spróbować swoich sił na prawym z kolegą Krystianem w BMW E36. W debiutanckim starcie pech mnie tez nie chciał opuścić i tuż przed badaniem kontrolnym w BMW rozciekła się chłodnica i musieliśmy się wycofać z rajdu. W kolejnej rundzie było już znacznie lepiej bo w końcu przejechaliśmy wszystkie próby jednak gdyby nie awaria ręcznego w BMW to udało by się zdobyć 3 miejsce w klasie 4 a tak byliśmy tuż za podium. W kwietniu Dawid z Mazdy wrócił do sił oraz pełnego stanu sprawności i wystartowaliśmy w AMK Ślązak w Rybniku gdzie udało się zająć 3 miejsce w klasie 3 tego rajdu! Kolejną imprezą jaką pojechaliśmy była II runda o Puchar Mistrza Śląska Cieszyńskiego na byłej kopalni Morcinek w Kaczycach tym razem rozgrywanej w zupełnie nowym miejscu na szutrze. Niestety Mazda bardzo nie polubiła kurzu i gasła na prawie każdym nawrocie czego efektem było 8 lub 9 miejsce w klasie na 15załóg co miało miejsce jakoś końcówką kwietnia (dla mnie niezbyt udany początek sezonu nie licząc 3 miejsca w klasie w Rybniku bo na 4 starty – 2 w BMW-z czego jeden nie doszedł do skutku z powodu awarii chłodnicy a w drugim zabrakło niewiele do podium a 2 w Mazdzie – jeden udany a w drugim kłopoty z gasnącym samochodem) myślę, że można spokojnie powiedzieć, że pech nie chciał się odczepić ode mnie i moich kierowców. To była moja 1/4 sezonu kolejną ćwiartkę zajęła niestety przerwa gdzie nie było z kim wystartować i kolejny start miał miejsce dopiero początkiem lipca tym razem w BMW a dokładnie w III rundzie z AK Cieszyn w sprincie pod górę można powiedzieć na ul. Rajdowej w Zamarskach, gdzie tą trasą właśnie w maju przebiegała runda RSMP (Rajd Wisły) co dla nas amatorów sprawiało nie lada wyzwanie i gratkę. Od lipca właśnie rozpoczął się mój dobry sezon w rajdach amatorskich, który trwał aż do połowy grudnia. W BMW wszystko w końcu zagrało i byliśmy bardzo zadowoleni z tego startu pomimo, iż kierowca dwa razy za wcześnie hamował bo już przed metą lotną (niestety za drugim razem dopiero wychwyciłem błąd). Zaraz po imprezie z AK Cieszyn zdecydowaliśmy się pojechać na tor Fiata do Tych gdzie założenie przy tak silnej konkurencji a mianowicie Subaru Imprezy WRX STI i kilka Lancerów z którymi nie było absolutnie szans nawiązać walki postanowiliśmy jechać pod publikę zapinając mega boki co zobaczycie na filmie! Jak się później okazało to był mój ostatni występ na prawym w BMW. W sierpniu znów siadłem do Mazdy i to już do końca sezonu. Bardzo pozytywnego kopniaka zafundował nam start po tak długiej przerwie w IV rundzie z AK Cieszyn gdzie udało zdobyć się 1 miejsce w klasie co spowodowało, że w kolejnej rundzie mogliśmy walczyć o 3 miejsce w klasyfikacji generalnej klasy 3 na koniec sezonu z imprez organizowanych przez AK Cieszyn. Oczywiście, nie zrobiliśmy nic innego jak postanowiliśmy wystartować w V rundzie z AK Cieszyn w październiku gdzie zajęliśmy 5 miejsce przy bardzo silnej konkurencji co wystarczyło aby zostać na koniec sezonu drugimi V-ce Mistrzami o Puchar Automobilklubu Cieszyńskiego w klasie 3 sezonu 2013. Odbiór tego pucharu umilał fakt, że został on wręczany podczas zakończenia rundy RPP a mianowicie Cieszyńskiej Barbórki wraz z zawodnikami z RPP. Kolejna imprezę jaką postanowiliśmy pojechać to znów AMK Ślązak tym razem Żory. Zawody bardzo ciekawe pomimo fatalnej organizacji jak i pogody (silny deszcz z wiatrem). Zawody ukończone na 5 miejscu w klasie za sprawą małego crashu ale zdobyliśmy bardzo dużo doświadczenia w deszczu co dobrze rokuje na przyszłość. Ostatni start w tym sezonie postanowiliśmy pojechać na kopalni w Kaczycach organizowaną przez prywatnych miłośników rajdów samochodowych, gdzie udało się zdobyć 3 miejsce w klasie! Plany na sezon 2014? Ja mam tylko jedne… regularne starty w danych imprezach już tylko w Mazdzie z Dawidem bo swój prawy fotel z BMW sprzedałem swojemu koledze, który zmontował ten klip. Pozdrowienia dla Ciebie Grzesiu!

P.s Klip miał na celu rozpalić emocję w dwóch kierowcach (Dawid i Krystian) na cały sezon 2014 oraz na I rundę z AK Cieszyn organizowaną już w tą niedziele 02.02.2014 w której ja z Dawidem biorę udział oczywiście oraz Krystian z swoim nowym pilotem Grzegorzem, który zastępuje moje miejsce w BMW.

Link do mojego podsumowania! http://www.youtube.com/watch?v=_uehTawaQlo Zapraszam do oglądania i kibicowania w nowym dla nas sezonie 2014!

©2017 MotoBlogi.pl